Jak wygląda kabina dla załogi?

Piękne zdjęcia z rajskiej plaży albo selfi na instagramie z jakąś światową atrakcją w tle. Wszyscy, którzy mamy znajomych pracujących na statku doskonale znamy te obrazki. Rzadko jednak publikowane są zdjęcia z kabiny . Powód dlaczego tak się dzieje jest banalny, nie ma się tutaj czym chwalić, ale wiele osób wręcz chwyciłoby się za głowę, jak tak w ogóle można żyć.

10 metrów kwadratowych i 2 osoby

Zacznijmy od tego, że po pierwsze kabiny do największych nie należą, a po drugie, jakby tego było mało, 90% załogi dzieli ją z jeszcze jedną osobą. Szału więc nie ma, ale muszę tutaj dodać, że HR zwykle stara się dopasować osoby w kabinie z tego samego działu i o tej samej kulturze, co w tej całej sytuacji stanowi mały plus.

Moja pierwsza kabina na statku MS Marina / 2014

Pod pokładem jak w Titanicu

Myśląc o miejscach noclegowych dla załogi na myśl zawsze przychodzi mi scena z filmu Titanic, gdzie pod pokładem toczyło się zupełnie inne życie. Tak też jest na statkach pasażerskich, gdzie kabiny dla załogi znajdują się zwykle na poziomie wody lub poniżej. O oknach, więc można zapomnieć… chyba, że ktoś ma zdolności artystyczne i sobie je namaluje, a następnie powiesi na ścianie 🙂

Tak zwykle wygląda crew cabin party / zdjęcie znalezione w necie 🙂

Wyposażenie

Kabina z założenia powinna służyć nam do odpoczynku, więc zwykle znajdziemy w niej wszystko, czego nam potrzeba, czyli:
– łóżko (piętrowe),
– toaletę z prysznicem,
– małą szafkę na ubrania,
– biurko z szufladami oraz krzesłami,
– telefon,
– telewizor z DVD,
– niewielki sejf,
– lustro,
– (co raz częściej także) niewielką lodówkę.

Inspekcja jak w wojsku

Jednym z największych zagrożeń na statku są wszelkiego rodzaju zarazki oraz zakażenia, które roznoszą się niesamowicie szybko. Dlatego też od czasu do czasu jest czystość kabiny jest sprawdzana przez oficerów wyższych rangą, co oczywiście jest wcześniej zapowiadane. Osobiście nie widzę w tym nic złego, szczególnie w sytuacjach, gdy przytrafi się nam mniej pedantyczny współlokator, jest to idealna sytuacja, by w końcu się ogarnął.