Praca na statku a koronawirus

Panująca na całym świecie pandemia koronawirusa ma ogromny wpływ na pracę na statku. Jej skutki dotknęły zarówno już pracujące osoby, jak i te które o pracy na morzu dopiero rozmyślają.

Zaokrętowani

W tej grupie wskazać można kilka przypadku wpłynięcia Covid-19 na pracę na statku:

  • zmniejszenie godzin pracy i obcięcie wynagrodzenia – w tej grupie znalazły się przed wszystkim osoby, które są niezbędne do utrzymania statku na poziomie operacyjnym. Sytuacja mało komfortowa, ale i tak o niebo lepsza od innych.
  • status „wizytator” – część osób, które ze względów logistycznych nie mogła zostać odesłana do kraju otrzymała możliwość pozostania na statku w roli „gościa”. Jedzenie, opieka medyczna, pokój – wszystko to bezpłatnie zapewnia armator. Jako, że osoby takie nie muszą więcej wykonywać żadnych obowiązków zawodowych, zostało im jednak obcięte wynagrodzenie.
  • wyokrętowanie z bonusem – dużej części załóg statków pasażerskich zostały w trybie natychmiastowym skrócone kontrakty. Niektórzy armatorzy jak P&O, czy RCL postanowiły wypłacić części załogi odprawy sięgające zazwyczaj kwoty miesięcznych zarobków.
  • wyokrętowanie – w najgorszej sytuacji znalazły się osoby, którym skrócono kontrakt bez jakiejkolwiek odprawy. Biorąc jednak pod uwagę obecną sytuację w jakiej znaleźli się armatorzy wydaje się to być częściowo zrozumiałe postępowanie.

Przed zaokrętowaniem

Taka sytuacja dotknęła mnie osobiście. Mam LOE na 5 czerwca, ale bardzo wątpliwe jest abym w tym czasie wszedł na statek. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że potencjalna osoba, którą miałbym zastąpić również oczekuje na ponowne wejście na statek. W związku z tym jako new joiner prawdopodobnie spadnę na koniec listy, co może znacznie wydłużyć mój okres oczekiwania.

Szukający pracy

Znalezienie pracy na statku w najbliższym czasie może być znacznie trudniejsze niż jeszcze kilka miesięcy temu. Nawet jak wycieczkowce znów zaczną pływać to dalej nie wiadomo, czy uruchomione zostanę wszystkie jednostki. Jeżeli dodamy do tego dziesiątki tysięcy „wypoczętych” doświadczonych już pracowników oczekujących tylko na to by jak najszybciej znów zacząć pracować to otwartych pozycji może być naprawdę niewiele.

PS. Z drugiej strony sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej. Nowe otwarcie statków to zupełnie nowe przydziały. Warto więc dalej aplikować, by nie zmarnować szansy!