Praktyczna Lizbona

Zabierając się do opisania relacji z moich wizyt w Lizbonie chwyciłem się aż za głowę, jak niewiele zdjęć mam z tego miasta. Jest to o tyle dziwne, że nie tylko odwiedziłem je dobrych kilka razy, ale praktycznie za każdym razem udało mi się wyjść na ląd.

Praktyczna Lizbona

Nowe spodnie, a może soczewki lub kartki pocztowe. Zawsze coś ważniejszego było akurat do załatwienia, a zwiedzanie schodziło na drugi plan. Ale taki właśnie jest port w Lizbonie – dla załóg statków przede wszystkim praktyczny. Bliskość centrum ze wszystkimi znanymi markami sklepów, czy też darmowy internet dostępny w położonym tuż obok terminalu dla pasażerów dworcu kolejowym, często wygrywa z największymi atrakcjami stolicy Portugalii.

Dzielnica Alfama i tramwaj nr 28

Nie da się jednak być w Lizbonie i nie zawitać do najstarszej dzielnicy miasta zwanej Alfama. Wąskie i kręte uliczki mają swój klimat i chociaż ciągle jest pod górkę to warto się trochę tam zgubić.

Spacerując po Alfamie można też polować na zdjęcie historycznego tramwaju numer 28, który obecnie jest jednym z symboli miasta.

Praça do Comércio i Łuk Triumfalny

Głównym punktem miasta jest Praça do Comércio, gdzie znajduje się także Łuk Triumfalny. Naprawdę nie wiem, jak to się mogło stać, ale nie mam żadnego zdjęcia z tego miejsca, a byłem tam naprawdę wiele razy. No cóż może jeszcze będzie kiedyś okazja. Za to kilka rzeczy ze sklepów leżących przy głównym deptaku nadal zalega w mojej szafie 🙂

Zamek św. Jerzego

Nuda, skały, nuda, skały, nuda. Tak mógłbym opisać moją wizytę na zamku świętego Jerzego. Nie było tam nic, co przyciągnęłoby moją większą uwagę poza…. przepięknymi widokami na resztę miasta. Z tego (i chyba tylko z tego) względu na pewno warto się tam wybrać.

Overnight

Na koniec muszę jeszcze wspomnieć, że w Lizbonie bardzo często statki zostają na dwa dni. Overnight w takim mieście dla załogi może oznaczać tylko jedno – impreza. Nie inaczej było w moim przypadku, a będę o niej pamiętał jeszcze pewnie długo, bo było moją pierwszą imprezą nocną podczas pracy na statku.